Auto dla kadry kierowniczej

Dzisiaj zastanowimy się nad autem dla kadry kierowniczej. Wiadomo, że w naszych realiach dość ciężko jest o wybór dobrego samochodu, który zapewni odpowiedni komfort a także jego cena będzie proporcjonalna do jakości przez pojazd prezentowanej. Analizując auta dostępne na rynku a także opierając się na własnych doświadczeniach udało się nam wytypować dwa auta, które idealnie się nadają. Pierwszym pojazdem jest Ford Mondeo trzeciej generacji, który do produkcji wszedł w 2007 roku ( w sierpniu 2010 roku zaprezentowane odświeżone wersje).

Ford Mondeo

Ford Mondeo Mk IV

W kwestii wyposażenia idealnym pakietem byłaby opcja Titanium S, z silnikiem wysokoprężnym 2.0 Duratorq TDCi o mocy 163 koni mechanicznych. Drugim pojazdem o którym chcielibyśmy opowiedzieć, jest pojazd ze stajni Opla, coraz popularniejszy na polskich drogach. Mowa oczywiście o Oplu Insigni, aucie, które pojawiło się w sprzedaży rok później niż omawiany wcześniej Ford Mondeo. W tym roku udało się nam doczekać liftingu, które przyniosły co prawda kosmetyczne tylko zmiany. Wersją wyposażenia, którą będziemy brali pod uwagę to pakiet Cosmo.

Opel Insignia

Opel Insignia

Jaki silnik byłby idealny do napędzania Insigni? Tutaj skłanialibyśmy się również ku silnikowi wysokoprężnemu 2,0 l CDTI o mocy 160 koni mechanicznych. Ktoś może zapytać dlaczego akurat te dwa modele zostały przez nas wybrane. Przede wszystkim cechują się wysoką jakością wykonania i  przyjemnością z jazdy. Sam komfort podróży również stoi na bardzo wysokim poziomie w obydwóch pojazdach. Bogate wyposażenie pozwoli nam korzystać ze wszelkich dobrodziejstw techniki wykorzystywanej w motoryzacji, mającej wpływ nie tylko na nasze bezpieczeństwo.

Foto:

wp.pl

autokult.pl

Jakie auto dla piekarni?

Dzisiejsze dywagacje będą dotyczyły auta idealnego dla piekarni. Z prośba o pomoc poprosiła nas czytelniczka, co w naszej ocenie mogłoby być istotne z punktu widzenia funkcjonalności.  Jak wiadomo, auto dla piekarni musi być przede wszystkim duże ale również bezawaryjne, z niskimi kosztami eksploatacji oraz wygodne. Do naszego zestawienia postanowiliśmy zebrać trzy samochody. Pierwszym z nich będzie Iveco Daily czwartej generacji. Z racji tego, że pojazd będzie poruszał się głównie po mieście, nie ma sensu wybierać pojazdu z silnikiem o większej pojemności.

Iveco Daily

Iveco Daily

W naszej ocenie dobrym rozwiązaniem jest wybór auta z silnikiem 2,3 dm³ HPI o mocy 126 koni mechanicznych.  Pojemność przestrzeni ładunkowej wynosi 17 metrów sześciennych. Drugim pojazdem, który będzie omawiany w naszym zestawieniu to Mercedes Sprinter drugiej generacji. Wybierając pojazd z superwysokim dachem uzyskamy przestrzeń ładunkową o objętości  17 metrów sześciennych.  Odpowiednią wersją silnika może być 2.2 CDI o mocy 129 koni mechanicznych.  Trzecim autem naszego zestawienia  będzie Opel Movano B. Najodpowiedniejszym silnikiem będzie 2,3 CDTI o mocy 125 koni mechanicznych. Maksymalna przestrzeń, którą jesteśmy w stanie uzyskać w pojeździe to 22 metry sześcienne.

Spełniamy prośby klientów

Dostaliśmy w ostatnich dniach maila od naszego czytelnika. Zwrócił nam uwagę na pewien mały szczegół, który z chęcią weźmiemy pod uwagę. O ile prezentujemy konkretne oferty modeli to bardzo przypadły naszemu czytelnikowi propozycje modeli samochodów do konkretnych zadań. W związku z powyższym dzisiaj przedstawimy ciekawą ofertę auta dla mechanika samochodowego. Przede wszystkim auto musi mieć trochę przestrzeni na narzędzia. Stawialibyśmy na auta pokroju Forda Transita, ewentualnie w grę wchodziło coś mniejszego gabarytowo zbliżonego do Renault Kangoo. Poznając lepiej potrzeby naszego czytelnika zdecydowaliśmy się dokładniej rozeznać w większych autach. Proponujemy trzy opcje.  Pierwszą z nich jest najświeższa wersja Forda Transita VIII generacji. Polecanym przez nas silnikiem jest sprawdzony 2.2L Duratorq TDCi. Drugim pojazdem godnym zaprezentowania będzie produkowany już od 12 lat, Opel Vivaro, zdobywca nagrody Auto Roku 2012. Trzecią opcją będzie mistrz klasyki, produkt ze stajni Volkswagena,

VW T5

Volkswagen Transporter T5

Transporter T5. Na co się więc zdecydować? Wszystko zależy od naszych upodobań co do prowadzenia pojazdu. Analizując koszty zakupu, serwisu oraz wyposażenie pojazdów, zdecydowalibyśmy się na Volkswagena, mimo, że generalnie za tą marką nie przepadamy. Dlaczego nie Opel i nie Ford? W przypadku najnowszej generacji Transita możemy się póki co obawiać choroby wieku dziecięcego. Dlaczego więc nie także Opel? Dlatego, że jest to już dość stara konstrukcja.